Archiwum kategorii: Diety

Co jeść w trakcie odchudzania.

Dieta boot camp

Dieta boot campDieta boot camp jest to dieta stworzona przez Gillian McKeith. Autorka diety jest dietetyczką i szczegółowo opisuje dietę w swojej książce. Dieta boot camp kładzie duży nacisk na kwestie mentalna w czasie odchudzania. Jak wiadomo w czasie odchudzania dużą rolę odgrywa nasz umysł. I to jak postrzegany siebie. I to jak postrzegamy nasz system żywienia. Bo jęlsi mamy nadwagę i jemy nie zdrowo. A nadal nic nie zmieniamy w swoim życiu. To trudno będzie schudnąć z takim nastawieniem.

Autorka diety przekonuje, aby w czasie odchudzania myśleć pozytywnie. I nastawić się na osiągniecie konkretnego celu. Na przykład kobieta która ma rozmiar 38 a chce schudnąć do rozmiaru 32. powinna się pozytywnie motywować do odchudzania. I powinna się motywować, że osiągnie ten cel. Według mnie jest to dobry sposób. Dobrze jest pozytywnie myśleć. I pozytywnie się motywować. Jednak nie zawsze to działa. Niektóre osoby mają po kilkadziesiąt kilogramów. I nadal nie widzą nic złego w takiej otyłości.

Także pozytywne myślenie. Pozytywna motywacja TAK ale do pewnych granic. Dieta boot camp zakłada rezygnację z produktów tłustych. I rezygnacje z produktów przetworzonych. Oprócz tego w diecie boot camp należy zrezygnować lub ograniczyć do minimum spożycie soli i cukru. Dieta boot camp ma na celu zmiane naszego stylu życia. Być może to w jaki sposób się odżywiamy jest złe. I trzeba to zmienić.

Dieta boot camp zalety.

Dieta boot camp oczyszcza organizm z toksyn. Pomaga obniżyć zły cholesterol. Dużym plusem diety jest fakt, że nie jest monotonna. Dieta boot camp bazuje na wielu produktach. W czasie trwania diety można jeść posiłki z róźnych produktów. Wiele diet opartych o jeden składnik szybko nudzi się. Dieta boot camp kładzie nacisk aby kontrolowac swoje nawyki żywieniowe. Zmieniać je. Tak abyśmy jedli zdrowo. Chudli i byli szczęsliwi.

Dieta boot camp co można jeść

Z tłuszczy można stosować oliwe z oliwek. Olej lniany. Oleje roślinne.
Z mięsa można jeść indyka i kurczak.
Z mąk i kasz. Można jeść mąke orkiszową. Pieczywo pełnoziarniste.
Z napojów można pić herbatki ziolowe. Wodę mineralną niegazowaną. Soki owocowe. Soki warzywne. Świeżo wyciskane koktajle. Ryby można jeść praktycznie wszystkie rodzaje. Można jeść kiełki. Przy okazji zobacz mój wpis: Kiełki na odchudzanie. Można również jeść większość odmian orzechów. Z przypraw można stosować oregano. Tymianek, bazylia. Można jeść warzywa strączkowe. I takie warzywa jak. Buraki. Zobacz wpis: Buraki na odchudzanie .Kapusta. Bakłażany. Karczochy. Brukselke. Szparagi. Z owoców można jeść. Arbuzy. Zobacz wpis: Arbuz na odchudzanie . Agrest. Wiśnie. Ananas. Zobacz wpis: ananas na odchudzanie .jabłka. Brzoskwinie. Truskawki. Zobacz wpis: dieta truskawkowa .cytryny. Jeżyny. Porzeczki. I morele.

Dieta boot camp wady.

Dieta boot camp jest trudna do stosowania dla osób które dużo pracują. Posiłki w diecie trzeba wcześniej przygotować. Co dla osób które dużo pracują może stanowić problem.
Dieta boot camp kładzie szczególny nacisk zwłaszcza na pierwsze 14 dni odchudzania.
Dieta boot camp zawiera wiele zasad zdrowego odżywiania. Do których według autorki diety wystarczy się dostosować aby schudnąć.

Dieta boot camp nie należy do najtańszych. Składniki w diecie wymagają nakładu finansowego.
Jedną z największych wad diety jest brak dwóch składników odżywczych w diecie. Te składniki to żelazo i wapń. Braki tych składników spowodowane są tym, że w diecie nie ma miejsca na nabiał i mięso.

  • Dieta boot camp jest to typowa dieta rygorystyczna. Zreszta tytuł książki w której ta dieta jest szerzej opisana brzmi

„Dieta boot camp. Rozkaz chudnij!”.

W czasie odchudzania nie można jeść potraw smażonych. Natomiast posiłki w diecie boot camp powinny być duszone. Gotowane. Lub pieczone. Dieta boot camp mówi o tym, że należy zrezygnować z pszenicy. Z pszenicy należy zrezygnować ze względu na to, że wiele osób ma alergie na gluten. Warto dodać, że wiele osób je produkty zawierające gluten mimo tego, że są uczuleni na gluten. Poza tym dieta boot camp nie zawiera nabiału. A to dlatego, że wiele osób również jest uczulona na laktoze. A poza tym dorośli ludzie gorzej trawią laktoze. Laktoza jest to główny składnik większości serów i mlek. Oczywiście można dostać produkty bez laktozy. Na przykład można kupić mleko bez laktozy. Jednak takie mleko jest zdecydowanie droższe niż zwykłe mleko. Laktoze najlepiej człowiek trawi do 20 roku życia. Natomiast w miarę upływu lat. Im człowiek jest starszy tym trawienie laktozy jest gorsze. To dlatego nasze mamy i babcie tak nas zachęcały do picia mleka. Bo okres dzieciństwa to najlepszy czas na picie mleka.

Dieta boot camp na czym polega ?

W diecie boot camp powinno znaleźć się sporo warzyw. I to najlepiej świeżych, surowych. Bo tylko takie warzywa mają najwięcej wartości odżywczych. Cennych dla organizmu witamin, mikro i makro elementów. Tak cennych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Oprócz tego warzywa. Większość choć nie wszystkie zawierają sporo błonnika. Który przyspiesza proces odchudzania. Duża ilość białka w diecie sprawia, że trawienie jest szybsze i lepsze. A więc pożywienie nie odkłada się w organizmie w formie tkanki tłuszczowej. Bo jest z tego organizmu szybko usuwane.

Dieta boot camp to 3 posiłki oraz 3 przegryzki między posiłkami. W ten sposób w ciągu dnia jemy aż 6 razy ! Więc teoretycznie nie powinniśmy odczuwać głodu w czasie odchudzania.
Dieta boot camp dostarcza również sporo białka. Białko w diecie pochodzi z takich potraw jak. Chude mięso i ryby. Dieta boot camp zaleca spożywanie orzechów, awokado. I tłustych ryb w celu dostarczenia organizmowi cennego białka.

Dieta boot camp dziennik odchudzania.

Dieta boot camp zachęca do prowadzenia dziennika odchudzania. W czasie odchudzania każda osoba która się odchudza z boot camp powinna zapisywać wszystko co je. W jakich ilościach, kalorie. I o której godzinie. W dzienniku odchudzania powinny znaleźć się też emocje które towarzyszą nam w danym dniu. W ten sposób sprawdzimy czy nie jemy więcej kiedy mamy gorszy dzień. I czy nie zajadamy stresu.Pisałem już kiedyś o tym, że warto stosować dziennik odchudzania. Bo przynajmniej widzimy co jemy. Wiele osób nie zdaje sobie co każdego dnia je. Co ja mówię je co wlewa i wrzuca do swojego organizmu. Kiedy pokazuje się osobom otyłym co jadły w danym dniu. Rozkładając posiłki na stole. To są w szoku. Że jak ja mogłem/am zjeść tyle w ciągu zaledwie jednego dnia. Ale tak jest dodatkowe kilogramy z czegoś się biorą. Dieta boot camp uczy zdrowych nawyków żywieniowych. Dieta boot camp nie zapomina również o sporcie.

Powszechnie wiadomo, że aktywność fizyczna jest ważna w życiu każdego człowieka. Tylko my często źle postrzegamy aktywność fizyczną w czasie odchudzania. Od razu kojarzy nam się sala treningowa, trener i gwizdek. I rygor trenowania. A nie o to chodzi w aktywności fizycznej. Ważne aby dobrać aktywność fizyczną do swoich możliwości. Do swoich ograniczeń. Jako trener odchudzania nie zalecam aby każdy od razu szedł na siłownie. I wylewał siódme poty. Warto jest zacząć od drobnej aktywności fizycznej. Od robienia tego co nam sprawia przyjemność. Na przykład jazda na rowerze. Spacery z psem. czy nawet chodzenie na zakupy o galeriach handlowych. Nie ważne co robisz. Ważne żeby się ruszyć z miejsca. A jeszcze wazniejsze. Aby ruszyć na początku się z domu. Później odchudzanie pójdzie już łatwiej.

Dieta boot camp wskazówki.

Dieta boot camp mówi o tym, że w czasie odchudzania należy jeść do 5-6 posiłków w czasie dnia. Natomiast kolacja powinna być lekka. A cięższe mogą być śniadania i obiady. Jest to logiczne. Bo jedząc dość syte śniadania i obiady. Jesteśmy w stanie spalić kalorie z tych posiłków. A wieczorem nasz metabolizm spowalnia. Więc i kolacja powinna być lżejsza. Jedną z zasad diety boot camp jest odpowiedni sen. odpowiednia ilość godzin poświęcona na sen. dlatego dieta boot camp zaleca kłaść się spać przed 23 godziną.

Oprócz tego autorka diety wskazuje. Że w ciągu dnia powinniśmy zrezygnować z czynności na które de facto marnujemy czas. I są bezużyteczne. I nie przynoszą żadnych korzyści. Na przykład oglądanie telewizji. W diecie boot camp powinien znaleźć się również czas na relaks. Relaks jest to odpoczynek dla ciała i duszy. Ale też w tym czasie nasz organizm regeneruje się. I nabiera siły do odchudzania na kolejny dzień.

Dieta boot camp zaleca również wyznaczanie sobie małych celów do osiągniecia. Chodzi o ty by odchudzanie odbywało się krok po kroku. Jeśli np. jesz dużo słodyczy lub palisz papierosy. To zrezygnuje z tego. Lub ogranicz jedzenie słodyczy. Ogranicz palenie papierosów. A najlepiej rzuć palenie papierosów. Ale w zamian za to nagradzaj siebie za to. Nagradzaj siebie w inny sposób. Na przykład nagrodą w formie zakupów lub wyjściem do kina. Dieta boot camp zakłada również zrobienie porządków w kuchni.

  1. Z kuchni trzeba usunąć produkty które tuczą.
  2. Lub które nie są zdrowe dla człowieka.

Autorka diety przekonuje, że w ten sposób łatwiej jest schudnąć. Poza tym braki wszelkich smakołyków czy produktów zakazanych w diecie. Powoduję, że trudniej jest nam sięgnąć po nie w czasie trwania odchudzania. Według autorki diety boot camp łatwiej jest w ten sposób wytrwać na diecie.

Produkty w kuchni oraz przyprawy w kuchni powinny być jak najmniej przetworzone. A najlepiej jeśli są ekologiczne. Wybieraj się na zakupy z listą produktów które masz kupić. Listą produktów zdrowych i dietetycznych. W ten sposób unikniesz tak zwanych okazji i przypadkowych zakupów np. słodyczy.

Dieta boot camp przeciwwskazania

Dieta boot camp nie jest wskazana dla kobiet w ciąży. Kobiet karmiących. Diety również nie powinny stosować dzieci i młodzież. Na dietę powinny uważać osoby które cierpią na cukrzyce. Dieta boot camp nie jest wskazana dla osób które cierpią na osteoporoze i niedokrwistość.

Dieta IIFYM

Dieta IIFYMDieta IIFYM czyli „if it fits your macros”w wolnym tłumaczeniu znaczy „jedz co chcesz”. Tak przynajmniej jest tłumaczona. Jednak od razu warto podkreślić, że nie jest to dieta na której możesz jeść wszystko co chcesz.
Dieta IIFYM nazywana jest również dietą makrobiotyczną.

  • Dieta ta zaklada, że 80 % do 90 % jedzenia to jedzenie tak zwane zdrowe.
  • Natomiast pozostałe 10-20 % to jedzenie tak zwane śmieciowe.

Dieta skupia się na tym, aby organizmowi dostarczyć określoną porcje składników odżywczych. W zależności od wagi i celu osoby która się odchudza. Lub osoby która chcę przybrać na masie. Należy jeść określoną ilość węglowodanów. Białek. I tłuszczy.

Dieta IIFYM

W internecie jest prawdziwa burza na temat tej diety. Jedni uważają, że jest świetna bo pozwala na tak zwany „luz” w czasie odchudzania. Inni uważają, że to beznadziejna dieta. Na której nie da się schudnąć. No bo jak niby można schudnąć jedząc słodkie smakołyki. I nie zdrowe jedzenie takie jak fast foody. Otóż prawda jest inna. Pierwotne założenie diety było zupełnie inne. I zakładało pewne odstępstwa w czasie diety. Tak jak pisałem większość diety powinny stanowić zdrowe posiłki. Natomiast od 10 do 20 % mogą stanowić posiłki niezdrowe.

Trzeba pamiętać, że kaloria kalorii nie jest równa. Można to wytłumaczyć na prostym przykładzie dieta 1000 kcal. Dostarcza dziennej dawki na poziomie 1000 kcal. To chyba jest jasne dla każdego. Jednak te kalorie pochodzą z róźnych posiłków. A nie tylko z jednego lub dwóch posiłków. I taka dieta 1000 kcal odpowiednio skomponowana jest skuteczna. jednak dieta 1000 kcal która składałaby się z dwóch tabliczek czekolady dziennie jest nie zdrowa. I na takiej diecie nie schudniesz. Aha zapomniałem dodać, że średnio jedna tabliczka czekolady czyli 100 gram czekolady to około 500 kcal.

Dieta IIFYM a makroskładniki.

Podobnie jest z dieta IIFYM jedzenie nie zdrowych produktów. A liczenie tylko makroskładników nic nie pomoże w czasie odchudzania. Jeśli cała dieta będzie składać się z niezdrowych produktów. Jednak dieta IIFYM w swoim pierwotnym założeniu. Nie zakłada jedzenie przez cały dzień nie zdrowej żywności. Dieta IIFYM zakłada pewien margines nie zdrowego jedzenia. Który powinien znaleźć się w diecie.

Typowym przykładem posiłku w diecie IIFYM jest jajecznica na boczku plus zielenina lub odtłuszczony ser. I to nawet w czasie odchudzania. Tutaj należy od razu poruszyć wiele kwestii.

  1. Po pierwsze diety z tłustymi posiłkami na odchudzanie nie są wcale nowością. Jedną z takich diet. Jest dieta doktora Kwaśniewskiego.
  2. Po drugie jajecznica wykorzystuje tłuszcz z boczku. Więc nie trzeba dodawać już oliwy z oliwek. Lub innego tłuszczu.

Który normalnie byśmy dodali. Gdy robimy jajecznice. Poza tym wiele osób dobrze się czuje gdy z rana zjedzą tłuste śniadanie. Zwłaszcza w Wielkiej Brytanii tłuste śniadania są szczególnie popularne. Wiele osób dziwi się jak przyjeżdzą na wyspy. Jak można z rana jeść smażone jajka z fasolą. Ale takie śniadanie nie jest przypadkowe. Ponieważ ma dawać kopa i energie na cały dzień.

Dieta IIFYM została opracowana przez amerykańskiego doktora Layne Nortona.

Dieta IIFYM może stanowić problem gdy jemy poza domem. Trudno jest precyzyjnie określić ilość białek, węglowodanow czy tłuszczy. W posiłku który kupujemy poza domem. Mało tego nadal wielu producentów nie umieszcza dokładnych informacji dotyczących składników odżywczych na etykietach swoich produktów. Choć z tym akurat jest zdecydowanie lepiej niż było to kiedyś.

Dieta IIFYM składniki odżywcze.

Dieta IIFYM zakłada, że każdy składnik odżywczy jest taki sam. Czyli każde białko jest takie samo. Każdy tłuszcz jest taki sam. Czy to jest tłuszcz z ryb czy tłuszcz pochodzący z fast foodów. Takie przynajmniej jest założenie tej diety. Wiele osób podkreśla, że dieta IIFYM jest to dieta przeznaczona dla osób które nie mają wystarczającej motywacji. Do tego by wytrwać na diecie. Chyba każdy z nas to przechodził. Że byliśmy na diecie. I mieliśmy jeść określone posiłki. O określonej godzinie. I nie każdy wytrzymał na diecie. No cóź jesteśmy tylko ludźmi, a nie maszynami. Trzeba być szczerym nie każdy z nas ma tak silną motywacje by wytrwac na diecie odchudzającej. Przez cały czas trwania diety.

Dieta IIFYM podział jedzenia.

Dieta IIFYM dzieli produkty spożywcze na dwie grupy. Produkty czyste. I produkty śmieciowe. Produkty czyste jak sama nazwa wskazuje to produkty czyste. Ale pod względem procesu produkcji. Czyli są to produkty najmniej przetworzone. Są to produkty bardziej ekologiczne, bardziej naturalne. Natomiast produkty śmieciowe są to produkty przetworzone. A przetwarzone są w celach produkcyjnych. Producenci takiej zywności przetwarzają jedzenie. Modyfikują jedzenie w celu uzyskania lepszego smaku i lepszej wydajności.

Żywność która podlega obróbce termicznej lub fizycznej już na tym etapie traci swoje właściwości odżywcze. Dlatego w naszym społeczeństwie jest tak wiele chorób i nowotworów. Bo jemy chemie. Jemy żywność przetworzoną. Zamiast jeść jedzenie ekologiczne. A przynajmniej jedzenie mniej przetworzone. Łatwiej jest pójść kupić gotowy posiłek. I wstawić go na kilka minut do mikrofalówki. Niż kupić włoszczyznę, obrać ją i ugotować zdrową, dietetyczną i pyszną zupę.

Warto podkreślić, że produkty śmieciowe to produkty zdrowe. I dopuszczone do sprzedaży. Jednak są to produkty które nie mają dużej wartości odżywczej dla naszego organizmu. Czyli nie dostarczają organizmowi człowieka wartości odżywczych. Prosty przykład. Jak jesteś głodna i zjesz hamburgera. To najesz się. Zaspokoisz głód. Dostarczysz kalorii. Dostarczysz nawet pewnych składników odżywczych jak choćby tłuszcz. Ale czy w ten sposób dostarczysz swojemu organizmowi niezbędnych wartości odżywczych.

Czy tłuszcz z hamburgera jest równie dobrej jakości jak tłuszcz który pochodzi ze świeżej ryby ?

Odpowiedź wydaje mi się, że jest jasna. Właśnie o tym wiele mało osób. Dla wielu ludzi tłuszcz z frytek czy tłuszcz zawarty w rybie to to samo. A tak nie jest. Bardzo dobrym przykładem jest jakość białka. Pisałem o tym we wpisie: Białko na odchudzanie Tam też przedstawiałem tabele jakości białka. I było porównanie białka z chleba. I białka z jajek. Teoretycznie oba produkty są zdrowe. Oba produkty dostarczają białka. Jednak różnica była w jakości białka. Białko z jajek miało 100 % wartości. A białko które pochodziło z chleba białego miało zaledwie 30 % wartości. To ogromna róźnica.

W diecie IIFYM tych produktów czystych powinno być około 80 %. natomiast tych produktów śmieciowych powinno być około 20 %.
Teoretycznie dieta IIFYM mogłaby być dla osób które się odchudzają. Ale w praktyce raczej nie. I byłoby to trudne do zrobienia. Na pewno nie jest możliwe żeby stosować diete IIFYM odnosząc się tylko i wyłącznie do składników odżywczych. Czyli przestrzegać dziennej dawki na konkretne składniki odżywcze. Takie jak węglowodany. Białka i tłuszcze. Bo tak jak pisałem osoba która stosowałaby diete 1000 kcal. To oznacza, że co ? Chudłaby jedząc dwie tabliczki czekolady ? Raczej nie. Wykluczone.

Jedyną szansą na odchudzanie jest pierwotne założenie diety IIFYM czyli zachowanie zasady proporcji 80 % czyste jedzenie a 20 % nie zdrowe jedzenie. Ale też to nie ma sensu. Bo jeśli mamy dietę 1500 kcal. To 300 kcal dziennie powinno pochodzić z produktów spożywczych przetworzonych takich jak fast foody. To bezsensu. Niweczy cały proces odchudzania.

Dieta IIFYM dla sportowców.

Jednak jest inne wyjście. Dieta IIFYM w 100 % sprawdza się w przypadku kulturystów. Osób zawodowo trenujących. Które naprawdę sporo trenują. I wylewają hektolitry potu na siłowni. Wtedy jest to możliwe z jednego powodu. Te osoby są w cyklu. Ich metabolizm nie jest normalny jak zwykłego człowieka. Ich metabolizm działa na wysokich obrotach. I nawet jedzenie produktów nie zdrowych. Czy też tuczących nie ma na nich wpływu. Po prostu ich organizm nastawiony jest na takie spalanie kalorii. Że zjedzenie czekolady czy zapiekanki organizm pali jak drewno w kominku. I muszę powiedzieć, że nie rzucam tutaj słów na wiatr. Bo już klika razy spotkałem się takimi przypadkami.

Muszę przyznać, że jest to dość nie bywała sytuacja. Jak byłem nastolatkiem chodziłem do gimnazjum do klasy. Do której chodził piłkarz. Później grał w profesjonalnej dorosłej piłce. I on jadł w domu normalne posiłki. Na obozach i treningach odżywiał się normalnie. Jednak w szkole czy przed treningiem stosował diete IIFYM. Wtedy to on sam pewnie nie wiedział, zę jest coś takiego jak dieta IIFYM. W każdym razie jadł zapiekanki, drożdżówki. Pił gazowane kolorowe i słodkie napoje. A mimo tego nic nie tył. Mało tego chudł jeszcze bardziej. Ponieważ tak jak powiedziałem jego organizm był przestawiony na inny metabolizm. Organizm był przestawiony na silne spalanie kalorii. Wielu sportowców strasznie się przejmuje, że przytyją w okresie świąt Bożego Narodzenia.

A tak nie jest. Jeśli trenują normalnie bez kontuzji. Jeśli sportowiec kończy mecze lub treningi w połowie grudnia i ma wolne do pierwszych dni nowego roku. To organizm nadal jest „w gazie”. Nadal jest szybkie spalanie kalorii. Ale dotyczy to tak jak powiedziałem tylko tych sportowców którzy nie mają kontuzji. I grają lub trenują do ostatnich dni przed świętami. Inaczej by było gdyby piłkarz kończył mecze i trening już pod koniec listopada. A zaczynał na początku stycznia. Wtedy metabolizm spowalnia. I piłkarz lub inny sportowiec tyje.

  • Sportowiec który spędza święta i je troszkę więcej. A wcześniej normalnie trenował. W okresie świąt wystarczy że wykona lekki rozruch.

Kiedyś zapytano Justynę Kowalczyk jak zaczeła osiągać sukcesy. Co Pani robi jak Pani się przygotowywała w okresie świątecznym. Że po nowym roku zdobyła Pani tyle medali. A ona odpowiedziała, że jeśli jedzenie domowych potraw i wypieków w rodzinnym domu można nazwac przygotowaniem do sezonu. To ona właśnie w ten sposób się przygotowywała. I to jest właśnie o o czym pisałem. Justyna Kowalczyka przez lata trenując i startując w zawodach. Tak podkręciła swój metabolizm. Że nawet potrawy ze świątecznego stołu. Nie stanowiły przeszkody w późniejszym zdobywaniu medali.

Organizm sportowca na takim poziomie można porównać do wielkiego ogniska. Do którego co nie wrzucisz. To i tak to się spali. Bo ogień ogniska to pochłonie. Oczywiście ma to swój kres. To nie jest tak, że jak sportowiec kończy kariere to całe życie będzie mogł jeść co chce. Ten metabolizm po pewnym czasie spada. Mało tego ten metabolizm działa w drugą stronę. Świetnie można to zauważyć na przykładzie piłkarzy. Doznają kontuzji, są wykluczeni z gry na kilka miesięcy a nawet rok. I później wracają z małym brzuszkiem. Bo na początku kontuzji organizm jedzie na wysokim metabolizmie. Jednak z czasem organizm mówi. Ej no dawaj idziemy na trening. Ja potrzebuje sportu. Intensywnego treningu. A jak nie dasz mi treningu to odloże Ci energie w postaci tkanki tłuszczowej.

Dlaczego dieta IIFYM nie jest dobra na odchudzanie ?

Skoro chce się odchudzać. To znaczy, że mam nadwagę. Lub kilka kilogramów za dużo. A to oznacza, że musiałem jeść coś nie dobrego. No bo te dodatkowe kilogramy skądś się wzieły (pomijam nadwage która wynika z choroby ale to inna kwestia). To oznacz, że dieta IIFYM nie jest dla mnie. Bo ja muszę się odchudzac. Czyli jeść dobrze, prawidłowo mniej kalorycznie.
Podsumuwoując dieta IFFYM dla sportowców tak. Dla osób które chcą się odchudzać raczej nie.

Dieta niskoresztkowa

Dieta niskoresztkowaDieta niskoresztkowa jest to dieta o niskiej zawartości błonnika. Teoretycznie dieta niskoresztkowa nie jest dietą odchudzająca. Ale jest dietą leczniczą. Która pomaga przy schorzeniach jelit. Tak naprawdę dieta niskoresztkowa przyda się każdemu z nas. Bo praktycznie każdy z nas prędzej czy później trafi do szpitala na jakiś zabieg lub operacje. Wtedy właśnie po zabiegu będzie trzeba stosować dietę niskoresztkową. Osobiście bardzo często spotykam się, że lekarze zalecają stosowanie diety niskoresztkowej pacjentom po wycięciu wyrostka robaczkowa. Lub po zabiegu przepukliny. Oba zabiegi są bardzo nie przyjemny. I w dodatku bardzo bolesne. Chyba każdy pacjent kto przeszedł takie zabiegi wie. Że po tych zabiegach każda czynność nawet oddychania to ból. Dlatego tak wazne jest stosowanie diety niskoresztkowej by nie obarczać układu trawiennego zbyt mocno.

Dieta niskoresztkowa.

Dieta niskoresztkowa jest bardzo często stosowana u osób które są po zabiegach operacyjnych. Według mnie dieta niskoresztkowa to świetna przerwa w czasie odchudzania. Dieta niskoresztkowa powinny stosować osoby które już się odchudzają. I schudły wiele kilogramów. Jednak waga stoi i dalej nie mogą schudnąc. Większość diet odchudzający zawiera sporo błonnika. Natomiast dieta niskoresztkowa to czas przerwy w czasie odchudzanie. Ale co warto podkreślić przerwa w odchudzaniu w przypadku diety niskoresztkowej. Nie oznacza, że w tym czasie przytyjemy. Bo dieta niskoresztkowa zawiera wiele zdrowych i smacznych produktów spożywczych.

Zwykłe odzywianie człowieka powinno dostarczać od 25 do 40 gram błonnika dziennie. z różnych pokarmów. Natomiast dieta niskoresztkowa dostarcza maksymalnie do 10 gram błonnika dziennie. Jak widać dieta niskoresztkowa to dieta o niskiej zawartości błonnika.

Dieta niskoresztkowa co można jeść

Z produktów mlecznych można jeść chude sery twarogowe. Mleko o niskiej zawartości tłuszczu.
Z tłuszczy można jeść. Oliwa z oliwek. Masło. Olej rzepakowy. Olej słonecznikowy.
Ze slodyczy można jeść miód. Galaretki. Herbatniki. Kisiel. Chrupki. Budyń. Dżem.
Oprócz tego w diecie niskoresztkowej można jesć jajka na miękko.
Z warzyw można jeść. Koperek. Marchew. Pomidor. Szpinak. Warzywa gotowane. Zielona sałata.
Pieczywo. Bułki pszenne. Czerstwe pieczywo. Sucharki. Pić można herbate.
Z owoców można jeść. Banany. Morele. Jabłka. Owoce jagodowe.
Z ryb. Można jeść chude ryby. Takie jak. Sandacz. Leszcz. Dorsz. Szczupak. Pstrąg.
Można również jeść kasze manna. I makaron w niitkach.
Do posiłków można dodać przyprawy. Takie jak. Wegeta.koper. Cynamon. Troszkę soli, ale nie za dużo.Z mięsa dieta niskoresztkowa pozwala jeść. Indyka. Cięlecine. Wołowine. Chudą szynkę. Kurczaka bez skóry.

Dieta niskoresztkowa dla kogo jest przeznaczona ?

  1. Osoby które cierpią na zapalenie jelit.
  2. osoby które cierpią na chorobę Leśniowskiego-Crohna.
  3. osoby cierpiące na wrzodziejące zapalenie jelita grubego.
  4. osoby po zabiegach operacyjnych.
  5. osoby które idą na badania jelita grubego czyli kolonoskopie.
  6. osoby które często mają biegunki.

Dieta niskoresztkowa pownna zawierać warzywa i owoce bez pestek. I bez skórek.
Dieta niskoresztkowa to dieta o wysokiej zawartości kalori. Dzienna dawka kalori w diecie niskoresztkowej wynosi nawet do 3000 kcal na dzień.
Jak można przygotowywac posiłki w diecie niskoresztkowej ?
W diecie niskoresztkowej potrawy można przygotowywać na parze. Można je gotować. Można je dusić. I można piec potrawy w foli.Natomiast dieta niskoresztkowa nie pozwala na smażenie potraw. Potrawy można gotować. Jednak należy pamiętać, aby gotować potrawy do pełnej miękkości. Czyli nie można gotować na pół miękko i pół twardi tak zwane aldente.
W czasie trwania kuracji nie można pić alkoholu. Trzeba też zrezygnować z ostrych przypraw. Należy też zrezygnować z owoców zawierających pestki.

Dieta niskoresztkowa przykładowy jadłospis na jeden dzień.

Śniadanie. Do picia herbata ziołowa. 2 kromki jasnego pieczywa. Posmarowane pastą z koperka i jajka. Do tego surówka z pomidora i ogórka. Jednak należy je wcześniej obrać ze skórki. By nie podraźniały jelita w czasie trawienia. Całość surówki można skroplić sokiem z cytryny. I przyprawić ziołami dla smaku. Ziołami tymi które można jeść w diecie niskoresztkowej.

II śniadanie. Mus z jabłka i banana. Dla smaku można dodać cynamon. Do tego wymieszaj jogurt naturalny z dwoma łyżeczkami płatków.

Obiad. Na obiad. Mięso pieczone w foli. Na przykład cielęcina. Do cięlęciny dodaj zioła prowansalskie. Do tego gotowane ziemniaki puree. I jedna marchewka gotowana. Oprócz tego sałatka z zielonej sałaty z dodatkiem soku z cytryny. I oliwy z oliwek.

Podwieczorek. Szklanka kaka. Kakao na nisko tłuszczowym mleku. I do tego mały kawałek ciasta drożdżowego.

Kolacja. Na kolacje ryba na parze. Na przykład dorsz.rybe możesz przygotować z rozmarynem i cytryną. Do tego groszek zielony i biały ryż ugotowany.

Takie menu mimo, że jest to dieta niskoresztkowa. Może stosować każda osoba która chce się odchudzać. Posiłki tu przedstawione są dietetyczne i lekkie. A przede wszystkim zdrowe.

Dieta niskoresztkowa czego nie można jeść

Nie można jeść kasz gruboziarnistych.
Tłustych ryb. Takich jak halibut. Konserwy rybne. Węgorz. Makrela. Śledź.
Nie można jeść smażonych jajek. Nie można jeść fast foodów chipsów, hot-dogi itp.
Z pieczywa nie można jeść pieczywa razowego. I chleba żytnego.
Nie można jeść grubych makaronów. Nie można pić napojów gazowanych.
Z produktów mlecznych nie można jeść śmietany. Tłustych serów. Sera typu feta. Nie można pić tłustego mleka. Dieta niskoresztkowa nie pozwala pić alkoholu i kawy.
Oprócz tego w diecie należy unikać złych tłuszczy. Takich jak. Smalec margaryny. Czy słonina. Trzeba zrezygnować z tłustych potraw. Zup zasmażanych. I zup tłustych na przykład na tłustej śmietanie. Dieta niskoresztkowa nie może zawierac ostrych przypraw. Bo ostre przyprawy podrażniają błonę jelita. Czyli w diecie niskoresztkowej należy zrzezygnować z pieprzu. Chili. Czosnku. Musztardy.Nie można jeść warzyw strączkowych. W diecie niskoresztkowej należy zrzezygnować z wielu słodyczy. Ciast. Czekolad. Tortów. Dieta niskoresztkowa nie może zawierać tłustego mięsa. Takie mięso jest nie tylko nie zdrowe. Ale również cięzko strawne. A więc należy zrezygnować z podrobów. Boczku. Wieprzowiny. Kaszanki. Gęsi. Pasztetów wszelkich. Baraniny.
Jeśli chodzi o owoce. To należy zrezygnować z winogron. Gruszek. Figi. Czeresni.
W diecie również nie mogą się znaleźć orzechy. Pestki dyni, słonecznik. Sezam. Czy migdały które również podrażniają jelita.

  • Jak rozpoznać że chorujemy na jelita ?

Jednym z podstawowych objawów chorych jelit są biegunki. Biegunki powstają ponieważ flora bakteryjna w jelitach jest zaburzona. Biegunki są bardzo niebezpieczne dla organizmu. Bo w trakcie ich trwania człowiek traci wiele wartości odżywczych. Takich jak choćby wapń. Zaburzona zostaje również równowaga wodno-elektrolitowa. Dlatego zwłaszcza na początku dieta niskoresztkowa powinna dostarczać człowiekowi sporo białka.

Składniki odżywcze w diecie niskoresztkowej powinny się kształtować na następującym poziomie:

  • białko sporo białka 80-120 gram/dzień.
  • Tłuszcze jak najmniej 50-70 gram/dzień.
  • dzienna dawka kalorii od 2000 do 3000 kcal.

Dieta niskoresztkowa powinna składać się z 4 do 5 posiłków w ciągu dnia. Tak wiele posiłków nie jest wcale przypadkowe. Chodzi o to by nie obciążać zbytnio układu trawiennego.
Bardzo częstą praktyką w diecie niskoresztkowej. Zanim zacznie się stosować diete. Lub w celu złagodzenie objawów choroby związanych z jelitami. Stosuje się na samym początku dietę lekką. Z dużą przewagą płynów. Taki model odżywiania jest stosowany przez pierwsze dni nawet do tygodnia czasu.

Dieta niskoresztkowa

W tym czasie pije się sok z czarnych jagód. Do jedzenia można jeść puree z marchewek. Oraz można pić słabą herbatę. Jeżeli w tym czasie silne biegunki ustąpią. Oraz zmniejszy się podrażnienie błon jelita. To można wprowadzać kolejne produkty spożywcze. Ale ostroźnie i stopniowo. Można wprowadzić puree z ziemniaków. Gotowane delikatne mięso z drobiu i ryb. Natomiast gdy objawy biegunki będą mniejsze. Wtedy na samym końcu można podawać owoce i warzywa ale GOTOWANE.

Dieta niskoresztkowa jako przerwa w odchudzaniu.

Dieta niskoresztkowa jest dobra jako przerwa w diecie odchudzające. z Reguły większość diet na odchudzanie zawiera sporo błonnika. Bo błonnik przyspiesza trawienie. Poprawia przemiane materi. Co w konsekwencji przyspiesza proces odchudzania. Jednak wiele osób męczy organizm. I stosuje odchudzanie raz za razem. Najpierw jedna dieta na odchudzanie. Później kolejna dieta na odchudzanie. W ten sposób dochodzi do podraźnienia jelit. O czym wiele osób nawet nie wie. W diecie i odchudzaniu jest tak samo jak w życiu. Nadmiar jest szkodliwy. Więc stosowanie zbyt dużej ilości błonnika w diecie jest szkodliwy. I podrażnia błony jelita. Bardzo dobrze jest stosować diete niskoresztkową jako przerwe w czasie takich diet jak dieta owocowa, dieta warzywana itp. Z reguły większość warzyw i owoców zawiera sporo błonnika. Diety warzywne. Czy też diety owocowe to diety o wysokiej zawartości błonnika.

Lepiej jest stosować jedną dietę na odchudzanie. A później zrobić sobie przewrę. Dać odpocząć organizmowi. I ustabilizować przemiane materii. I wlaśnie dieta niskoresztkowa jako dieta o niskiej zawartości błonnika jest świetną dietą w przerwie odchudzania. Z całej listy produktów które podałem. Warto jest wybrac te produkty które są dietetyczne.

Dieta niskoresztkowa przeciwwskazania

Oczywiście informacje zawarte na blogu mają charakter subiektywny. I wyrażają opinie autora bloga. Jednak zawsze dokładam starań by informacje na temat diety. Były jak najbardziej rzetelne i prawdziwe. Jednak dieta niskoresztkowa nie jest dla każdego. Diety nie powinny stosować kobiety w ciązy. Kobiety karmiące dzieci. Dieta niskoresztkowa nie jest przeznaczona dla dzieci i młodziezy.

Przed stosowaniem diety niskoresztkowej z lekarzem skonsultować powinny się osoby cierpiące na cukrzyce.

Diety niskoresztkowej nie powinny stosować osoby które mają problemy z zaparciami. Dieta niskoresztkowa charakteryzuje się małą ilością błonnika. Błonnik to składnik odżywczy który przyspiesza proces trawienia. I poprawia wypróżnianie. Dlatego dieta niskoresztkowa u osób z zaparciami może jedynie nasilić problem zaparć.

Choroby związane z jelitami to bardzo wrażliwa sprawa. Więc zawsze trzeba się konsultować z lekarzem w celu odpowiedniego leczenia. Poza tym dieta niskoresztkowa może być stosowana jako uzupełnienie leczenia medycznego. Na blogu znajdziesz też inne diety w leczeniu jelit i chorób związanych z jelitami. Zobacz takie wpisy jak: Dieta gaps albo Odchudzanie osób z zespołem jelita draźliwego Zobacz też: Dieta fodmap czy też Dieta scd Natomiast osoby całkowicie zdrowe mogą stosować dietę niskoresztkową jako odmiane dla zwykłych diet odchudzających.