Chipsy z jabłek

Chipsy z jabłek.

Chipsy z jabłek to lekka przekąska dobra w czasie odchudzania. Z reguły chipsy są mocno kaloryczne i mocno tuczące. W trakcie odchudzania lepiej jest zrezygnować z jedzenia chipsów. Co jednak w sytuacji kiedy najdzie nas ochota na małe co nie co ? Przecież nawet w trakcie trwania kuracji odchudzające człowieka ma ochotę na pewne smakołyki.

W takiej sytuacji najlepiej jest przygotować lekką wersję chipsów czyli chipsy z jabłek. Jeśli odchudzasz się lub robisz spotkanie wśród osób odchudzających się. Taka przekąska to świetna sprawa !

Mają mniej kalorii. Nie zawierają tłuszczu a co najważniejsze nie tuczą. Przepis i składniki na chipsy z jabłek jest prosty i podaje go poniżej. Jest to wersja light chipsów idealnych w czasie odchudzania dla wszystkich łasuchów i miłośników chipsów. Smakują równie dobrze a do tego są zdrowe ! Zobacz także przepis na:  Lody light truskawkowo-bananowe

Składniki chipsy z jabłek.

•  Jabłka.

•  Cynamon.

Chipsy z jabłek możesz traktować jako lekką przekąske. Są bardzo proste w przygotowaniu. Wymagają tylko dwóch składników. Dodatkowo chipsy z jabłek są tanie w przyrządzeniu. Kilogram jabłek to koszt około 2-3 złotych. W zależności od rodzaju jabłek. Natomiast cynamon znajduję się w większości domów. Możesz zabrać je ze sobą do szkoły lub do pracy. Nie musisz ich jeść od razu.

Przygotowanie chipsy z jabłek.

Opłucz jabłka. Usuń nasiona, pokrój w plasterki.Przygotuj brytfanne. Wyłóż ją papierem do pieczenia.  Ułóż plasterki jabłek w brytfannie. Posyp cynamonem. Piecz w temperaturze 200 stopni. Przez około godzinę. Po tym czasie przełóż jabłka na drugą stronę i znów wstaw na godzinę.

Tradycyjne chipsy mają bardzo dużo kalorii. 100 gram chipsów z paczki zawiera około 500 kalorii.Dodatkowo chipsy z paczki zawierają sporą ilość tłuszczu. Chipsy z jabłek zawierają o wiele mniej kalorii i 0 % tłuszczu. Są zdrowsze i mniej kaloryczne. Od takich chipsów z pewnością nie przytyjesz. Pisz na facebooku. Jeśli znasz inne oprócz chipsy z jabłek przepisy na odchudzanie.

Facebook